Słodki rysunek do wyodrębnienia kaczątka
No cóż, czy to nie jest tak, że szukałam w Google przepisów na ciasto marchewkowe i natknęłam się na ten uroczy rysunek przedstawiający kaczkę z sercem? To było trochę niezamierzone, wiesz? Przeglądałam, klikałam tu i tam, trochę rozkojarzona, i nagle pojawił się on, wpatrując się we mnie w ten sposób: „pokoloruj mnie, daj spokój”. Nie mogłem się powstrzymać i przyniosłem to prosto tutaj, żeby się z wami podzielić.
Przypomniało mi to moje pierwsze pudełko kredek, które dostałem od babci. To był po prostu dreszczyk emocji! Każdy kolor był dla mnie nową możliwością ożywienia moich bazgrołów i nadania kolorowi papieru. Oj, jak ja tęsknię za tamtymi czasami. Jeśli i Ty masz takie wspomnienia, pokolorujmy to kaczątko i wspólnie przypomnijmy sobie swoje dzieciństwo!
1 odpowiedź