Kolorowanka zózem strażackim Gorące koła
Hej chłopaki! Dziś przychodzę do Was z rysunkiem, który znalazłam w biuletynie zajęć dla dzieci. Trzymałam go kilka tygodni temu, bo przypominał mi popołudniowe kolorowanie, gdy byłam młodsza. Właściwie nie mogę na to patrzeć bez myśli o towarzyszącej każdej chwili gorącej herbacie. Godziny spędzone na szukaniu odpowiednich kolorów, aby ożywić papier, zawsze były dla mnie wyjątkowe. I tak, unoszący się w powietrzu zapach herbaty sprawia, że wszystko wydaje się jeszcze lepsze.
Kolorując ten wóz strażacki z kolekcji Gorące koła, nie mogę powstrzymać się od skojarzenia kolorów ze wspomnieniami z młodości. Każdy wybrany przeze mnie kolor zdaje się opowiadać jakąś historię, jak dni spędzone w parku, bawiąc się z przyjaciółmi. Pamiętam, że zawsze nosiłem ze sobą szkicownik i zapach herbaty rozgrzewający moje serce podczas tworzenia. Teraz wydaje się, że wszystko wróciło do tego prostego i magicznego momentu, w którym każde pociągnięcie i kolor ma specjalne znaczenie.
3 odpowiedzi