Kolorowanka Jezus
Hej chłopaki! Dzisiaj szukałam pomysłów na zajęcia z moją wnuczką, a dokładniej na temat historii Jezusa, i natknęłam się na tę kolorowankę. Powiedzmy, że była to miła niespodzianka, bo jak tylko ją zobaczyłam, nie mogłam się powstrzymać! Od razu poszłam go wydrukować i nie mogłam się doczekać, aż pokażę go mojej wnuczce. Zawsze miło jest patrzeć, jak eksploruje kolory, a my mamy już „rytuał” używania różnych rodzajów papieru do naszych prac – od papieru akwarelowego, który daje inny efekt, po zwykły papier do szybszych eksperymentów.
Tak zaczęłam z nią kolorować i dzielić się wyjątkowymi chwilami, mimo że czasami nasze dzieła wyglądają bardziej jak dzieła sztuki współczesnej! Teraz chcę wiedzieć, kto jeszcze dzieli się tego typu doświadczeniami z najmłodszymi? Co zwykle robisz, aby uczynić tę czynność jeszcze przyjemniejszą?
0 odpowiedzi