Kolorowanka ze słodką śpiącą laską
Hej chłopaki! Dziś przynoszę wam rysunek, który zapisałam kilka tygodni temu i który otrzymałam e-mailem w biuletynie poświęconym działaniom dzieci. Nazywa się „Kolorowanka śpiącej uroczej laski”. Prawdę mówiąc, gdy tylko zobaczyłem rysunek, przypomniało mi się wiele popołudni spędzonych w dzieciństwie na kolorowaniu, zawsze przy dobrej herbacie. Ciepły zapach zmieszany z żywymi kolorami, a każdy wybrany przeze mnie odcień przywołał wspomnienia moich pierwszych artystycznych przygód.
Kolorowanie zawsze było chwilą relaksu. Dla mnie herbata miała szczególny smak, gdy ją popijałem, próbując zdecydować, czy pisklę powinno być żółte, czy odważnie niebieskie. Kolory zawsze przeplatały się ze wspomnieniami prostych i relaksujących chwil i mam nadzieję, że ten rysunek również Ci to przyniesie. Zatem chwyć za ołówki i daj się ponieść kreatywności! Kto wie, jakie wspomnienia nie wyjdą na powierzchnię, gdy będziemy razem kolorować?
2 odpowiedzi