Kolorowanka Bałwane w opuszczonym mieście
Hej chłopaki! Dzisiaj jestem bardzo podekscytowany, że mogę podzielić się z Wami rysunkiem, który zrobiłem ręcznie, a następnie zeskanowałem: to „Kolorowanka Bałwane w opuszczonym mieście”. Do ostatecznego wykończenia użyłem papieru bond, ołówka i długopisu. Wykonanie wszystkiego zajęło mi około dwóch godzin i zdecydowałam się pozostawić niedoskonałość w zarysie, bo uważałam, że to dodało szczególnego uroku. Czasem warto pamiętać, że w sztuce liczy się doświadczenie, a nie doskonałość. 🎨
A jeśli już mowa o doświadczeniach, kolorowanie zawsze lubiłam od dziecka. Pamiętam popołudnia, kiedy siedziałam z kredkami i dzieliłam się z babcią wskazówkami, jak mieszać kolory. Tradycją, którą odziedziczyłam, było używanie żywych kolorów i puszczanie wyobraźni! Mam nadzieję, że wszyscy będziecie się dobrze bawić podczas kolorowania i może podzielicie się swoimi wspomnieniami. Pokolorujmy razem!
2 odpowiedzi